środa, 9 listopada 2016

zostalem oskarzony o napastowanie.

ok 5 tygodni temu dzien zaczoł sie niewinie. jak zwykle spuzniony altobus mi uciek czekam czekam czekam i wkocu sie doczekałem ok 8. kuzwa spuznie sie godzine. wchodze do altobusu i spotykam justyne. witam sie i siadam z tyłu bo cos panietam ze justyna jest problemowa. kiedys mi sie podobała ale dala mi kosza to zerwalem kotakt. ale teraz poprosiła bym koło niej usiadł pomyslalem czemu nie. skoro chce mnie znać to moze sprubuje. zaczynam opowiadac o własnej działalnosci rozmowa sie kleji no wiec moze sprubuje bez wiekszego problemu wyludzilem od niej numer.opowiadałem jej o firmie jaka rozkrecam prosiłem ja o numer by pomogła mi w pisaniu biznesplanu. potem go skasowalem ale to dalej. zaczynam sie pytac czy mam u niej szanse wplotujac to w rozmowe. powiedzaialem ze jestem masarzysta zrobilem jej delikatny masarz dłoni. potem zapytałem jeszcze raz czy da mi szanse i nie i tak do 4 razy. zobzaczyłem ze ja to irytuje wiec wychodzac skasowałem jej nr by przypadkiem nie oskarzyła mnie o stalking drugi raz nie chciała dac reki by ja pomasowac to nie wziołem. troche byłem natretny w rozmowie bo bywam natretny ale czy to przestepstwo ? powiecie sami. szczegulnie ze dziewczyna dała mi przyzwolenie do tego by z nia rozmawiać. owszem moze irytowaly ja moje przekonywanie o tym ze jednak mam u niej szanse ale nie ma na to paragrafu. nie poinformowała mnie o tym ze nie chce miec ze mna zadnej znajomosci. ze mam dac jej spokuj i zakoczyc rozmowe. owszem poinformowała mnie ze irytuja ja pytania kolejny raz z rzedu czy mam u niej szanse ale nie jest to molestowanie sexualne ani stalking poniewarz nie nekałem jej upoczywie. nie miałem kotaktu z nia po wyjsciu z busa.

po 4 tygodniach czekałem pod szkoła bo ktos mnie przywiuz 2 godziny wczesniej pod swoja szkoła. bo nie wiedziałem ze w niej tez uczy sie justyna. justyna zrobiła afere ze ja sledziłem po drodze sze szkoły. ze chce wzywac policje. poleciała pradopodobnie do dyrekcji a ona poinformowała ją ze tez tu sie ucze. niestety puzniej nałuczyciel zwrucił mi uwage że napastowałem dziewczyne w busie ktura jest ich uczenica. ponadto pinformoawł mnie ze kiedys policja wyprowadzi mnie z busa oraz pujde siedzieć. dziewczyny nie dotykałem poza masarzem reki potem chciałe zrobic jej jeszcze raz ale sie nie zgodziła. nauczyciel czesto potkreslał ze mam zaburzenia psychiczne.  musiałem przez to zmienic grupe. oraz terraz zmieniam szkołe.

środa, 2 marca 2016

Dzis troche technicznie.

Telefon z androidem nie tylko moze slurzyc jako modem gsm ale takrze jako karta wi - fi wystarczy aby udostepnic internet przez usb oraz poloczyc się z domowym internetem wi - fi system linux altomatycznie wykryje poloczenie i zaloguje się do nowej sieci.

sobota, 20 lutego 2016

Melacholia

Gdy smutek daje wiedze natchnienie. Czuje pustke i stoje na zgliszczach tego co zniszczyl moj umysl sztuczns euforia. Niby wszystko ale nic. Tak naprwde wszystko jest puste i nie ma mojego ja kture moglo by cierpieć.

czwartek, 18 lutego 2016

Smutek

Gdy coś się koczy jestesmy smutni. Jestesmy smutni z samotnosci. Jestesmy smutni bo jestesmy ludzmi. A smutek jest ludzkim uczuciem. Jestesmy smutni bo jestesmy wartosciowymi ludzmi.

niedziela, 14 lutego 2016

sobota, 23 stycznia 2016

Socjalistyczna technologia.

Postemp techniczny zrownuje ludzi. W tej chwili bloguje z wifi z galeri chadlowej przed chwila kupilem pendriwa za 17 zl a pare lat temu taka pamięć kosztowala 60 zl. Aparat warty pare lat temu 1k zl teraz mozna miec w telefonie albo za 10 razy mniej. Mamy swobodny dostep do informacji piszemy wiadomosci praktycznie bez kosztów. Suchamy muzyki za grosze lub online przez trasmisje strumieniowa za darmo. Ale postep ma swoja cenę. Im bardziej techniczni jestesmy tym bardziej tracimy prywatność. Jestesmy non stop sledzeni i nie wystarczy skasować fb by być wolnym od tego syfu medialnego bo teraz waluta jest informacja nie pieniądz. Dlatego wlaczam sie w walke o krucjate Richarda Stilmana o wolnosc internetu. Wiem że domowy internet mam na podsuchu komurkowy też. W dzisiejszym swiecie jestesmy coraz bardziej rowni ale coraz mniej wolni. Jestesmy manipulowani przez wiele organizacji takich jak potetacji informatyczni i farmaceutyczni. działając wiele lat w projektach non profit i open sorce wkladam swoja cegielke w walke o wolność. Czy dołączysz do nas bysmy byli rowni ale różni. Zeby każdy był tyle samo warty ale mial prawo do zagwaratowalnej wolnosci i indywidulalnosci ?